Nie jestem jakimś szczególnym wielbicielem trashu. Owszem, jest jakaś lista kapel, do których wracam, jednak wolę to zaznaczyć, ponieważ szybka opinia o GOTAR – CYWILIZACJA ŚMIERCI przypadła właśnie mi.
Debiutancki album zespołu z Rybnika, to w zasadzie mieszanka różnych gitarowych stylów, gdzie zdecydowanie dominuje trashowe łupanie. Już po samych tytułach utworów możemy domyślić się o nieco (delikatnie mówiąc) pesymistycznym spojrzeniu w przyszłość. Szpital psychiatryczny, Spalone miasto czy Cywilizacja śmierci – wszystko cuchnie upadkiem oraz zgnilizną.
Wokal mi osobiście kojarzy się z bardziej hardcorowym darciem japy, ale generalnie daje radę. Miejscami zalatuje Turbo, z kolei kiedy indziej stara się naśladować charakterystyczny dla „Show no mercy” krzyk Arayi. Tego nie da się podrobić, dlatego zaznaczam, że „stara się”. Tak czy inaczej warto zaznaczyć, że jest bardzo czytelny i wyraźny.
W „Cywilizacji śmierci” dominują zdecydowanie średnie lub szybsze tempa. Raczej nie ma miejsca na wolniejsze kawałki. Dlatego wydaje mi się, że 29 minutowa płyta raczej nikogo nie zanudzi. Nawet takiego trash metalowego marudę jak ja.
Płytkę możecie zakupić poprzez fp zespołu, wpisując GotarThrash, albo wcześniej asekuracyjnie odsłuchać m.in na YT.
MordumX: 7/10

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like