Nie samym metalem człowiek żyje zatem w niedziele zapodałem sobie punkową jazdę. Właściwie to hardcorowo punkową.
Już sama okładka mówi nam, że będziemy mieć do czynienia z gorącymi dla polaków tekstami. Trzeba przyznać, że jest dość prymitywna. Zapewne miała na celu zwrócenie uwagi i to się zespołowi udało. Nikt obok tego obojętnie nie przejdzie. Jeden opluje, zaś drugi pochwali.
Kompozycje utworów są do siebie dość podobne, choć do samego brzmienia płyty trudno się doczepiać. Słychać tutaj trochę inspirację wczesnym Frontside, a czasami Agnostic Front. Wszystko jest słyszalne i dobrze zgrane. Wokal drze ryja i choć nie zawsze „równo wchodzi w refreny”, to przecież to tylko podkręca uliczny przekaż Idiokracji.
Na raz do przesłuchania – spoko. Więcej – raczej nie…
MordumX – 6/10

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may also like